Nasze Bezpieczeńtwo
Przez całą trasę zachowujemy prawidłowe (przynajmniej półtora metrowe) odległości w czasie jazdy. Pierwszy z grupy zawsze ostrzega o ewentualnych przeszkodach terenowych, czy też złowrogich dziurach w jezdni (to zwłaszcza w Czechach i Słowenii).
Boczne lusterka okazują się być doprawdy znakomitym rozwiązaniem. Każdy z nas widzi co się za nim dzieje. Nie trzeba się niczego domyślać, wystarczy spojrzeć.
Istotne znaczenie mają wysokiej klasy lampki jakie zabraliśmy. Wprawdzie nie korzystamy z nich codziennie, jednak bez nich byłoby wielkim ryzykiem jechać po zmierzchu. A tak jesteśmy widoczni, przez co bardziej bezpieczni.
Każdy z nas posiada odblaski na sakwach, kołach, wzmagające poczucie bezpieczeństwa.
W czasie wielorakich zakupów (najczęściej w hipermarketach) jeden z nas zawsze pozostaje przy rowerach i pilnuje wszystkiego. Kiedy dwójka jego kolegów powraca, wówczas udaję się do środka sam, lub też z jednym z kolegów.
Na noclegi (nocując najczęściej na dziko) wybieramy miejsca suche, w określonej odległości od głównej szosy, tak by nie być stamtąd widocznym. Są to najczęściej zagajniki leśne, tudzież trawiaste polany. Wtenczas spinamy (kilkoma zapięciami) wszystkie rowery do drzewa, a najważniejsze rzeczy osobiste zabieramy do namiotu.



